AI Music

Rap

Julekcostam
10/12/2026
Rap

Rap

Julekcostam

0:000:00

Lyrics

Mijają jebane dni, a w głowie ciągle ten sam szum
Zamiast stać kurwa w miejscu, wolę ruszyć w ten tłum
Na liczniku czyste zero, ale w sercu mam gaz
Wiem, że w końcu przyjdzie na nas ten właściwy czas
Patrzę w lustro, zmęczona twarz i stare błędy
Lecz nie cofam kroków, idę dalej, choć pędzi
Cały ten chory świat, który chce nas zamknąć w ramach
Moja wiara to tarcza, a nie kurwa kolejna brama
Mówili: „odpuść sobie, to nie dla takich jak ty”
A ja z tych chamskich szeptów buduję własne sny
Kumpel pyta na rewirze, czy to ma jeszcze sens
Mówię: patrz na buty, wciąż trzymamy w nich ten tlen
Robię swoje po cichu, jebać te sztuczne flesze
Nikt mi nie będzie mówił, co mnie smuci, co cieszy
Nie ma drogi na skróty, jest kurwa pot i jest noc
Kiedy te leszcze śpią, ja zyskuję moją moc
Bo to moja rzeczywistość, moje zasady i plan
Wstanę po każdym ciosie, rozjebię ten cały klan
Idę po swoje, choćby droga była w chuj pod górę
Rozpędzam te chmury i rozkurwiam każdą murę
Każdy wers to pierdolona karta bez cenzury
Odblokowuję głowę, zrzucam z barków te chmury
Rap
Aggressive
Dark
Male Voice
UK Drill
80-120 BPM (Medium)

Create Your Own AI Music

Generate professional-quality music in minutes with aisong.io

Comments

Loading comments...