AI Music
PRL-owskie Pustki
Adamuv
9/5/2026

PRL-owskie Pustki
Adamuv
0:000:00
Lyrics
[Verse 1] Urodziłem się z miłości do rodziców By żyć w niechcianym państwie, bez niczyich niczyich rodziców Ale nie miałem nic do gadania, taki był wtedy czas W państwie, w którym panował P.R.L., gorzki smak [Chorus] I w sklepach panowały tylko pustki, pustki na półkach Tylko wisiała księgowa, albo cienka kaszanka, bez szans Ale dawaliśmy sobie radę, jakoś to wtedy było Bo ojciec kartkami się wymieniał, co nam się przyśniło [Verse 2] Teraz patrzę wstecz, na te czasy szare i trudne Gdzie każdy dzień to była walka, nadzieje nikłe, cudne Ale w sercach ludzi była siła, niezłomny duch By przetrwać każdy kryzys, uciszyć każdy ruch [Chorus] I w sklepach panowały tylko pustki, pustki na półkach Tylko wisiała księgowa, albo cienka kaszanka, bez szans Ale dawaliśmy sobie radę, jakoś to wtedy było Bo ojciec kartkami się wymieniał, co nam się przyśniło [Outro] Takie było życie, takie były czasy Wspomnienia pozostały, choć dawno już zgubione głazy O czasach P.R.L.-u, o pustych sklepach i trudzie Ale o miłości rodziców, która przetrwała w ludziach.
Country
Country Bar
Dreamy
Dramatic
Bass
60-80 BPM (Slow)
Slow Tempo
Comments
Loading comments...